Chyba każdy zna takie przysłowie, które mówi o tym, że ktoś boi się czegoś jak diabeł święconej wody lub unika kogoś/czegoś jak ognia.

Nie bez powodu mówi się, że przysłowia są mądrościami ludowymi - wywodzą się z ludzkich doświadczeń.

Większość dorosłych ludzi słysząc słowo "dentysta" traktuje je jak każde inne.

Ale są tacy dorośli, którzy dostają wtedy białej gorączki.

Dla nich gabinet dentystyczny to samo zło, unikają go jak tylko mogą, potrafią chodzić z bólem zęba (uśmierzanym lekami lub innymi domowymi sposobami) przez kilka tygodni.

Co więcej, są tacy ludzie, którzy u stomatologa nie byli przez kilka lub kilkanaście lat.

Stan ich jamy ustnej woła o pomstę do nieba.

Często takie osoby kończą jako bezzębne.
Wszystko przez tę niechęć.
A wydawałoby się, że żyjemy przecież w XXI, cywilizowanym wieku, kiedy to dostęp do wiedzy, informacji i leczenia jest prawie nieograniczony, a ludzie są świadomi tego, co jest dla nich najlepsze.
Chyba jednak na taki czas musimy jeszcze trochę poczekać.Od wieków ludzie dążą do tego, żeby ułatwić sobie życie.
Stąd przecież wzięła się potrzeba tworzenia pierwszych narzędzi, późniejszych wynalazków.
Dzisiaj również powstają wciąż nowe, udoskonalane wersje różnych rzeczy, których używamy na co dzień.
Weźmy pod uwagę szczoteczki do zębów.
Chyba każdy dentysta powie, że jest to podstawowe narzędzie, dzięki któremu powinniśmy dbać o higienę jamy ustnej.
Szczoteczka do zębów początkowo była przecież jakimś patyczkiem, którym - odpowiednio zakończonym - szorowano zęby.
Teraz szczoteczki występują w wielu wersjach - mają różne rodzaje długości włosia, ruchome, elastyczne główki, które dopasowują się do zębów, antypoślizgowe rączki itd.
Kolejnym etapem rozwoju szczoteczki jest polecana przez wielu stomatologów szczoteczka elektryczna, która wykonuje olbrzymią ilość ruchów i w ten sposób dokładniej czyści zęby.
Kolejnym produktem, ale także narzędziem, jest nić dentystyczna. Dobry gabinet dentystyczny powinien zachęcać pacjentów do jej używania.Na szczęście już dawno minęły czasy, kiedy to zęby się wyrywało, a nie leczyło. Dzisiaj jest mnóstwo możliwości, a stomatolog pracuje przy użyciu najnowszych urządzeń i technologii. Mimo że odwiedzając gabinet dentystyczny nie musimy się martwić bólem, to jednak niektórzy ludzie odczuwają pewien strach. Dlatego też bardzo ważna i kluczowa wydaje się tutaj profilaktyka. Co zrobić, żeby mieć zdrowe zęby? Jak sprawić, żeby dentysta zapraszał nas tylko na wizyty kontrolne, a nie takie, które polegają na leczeniu ubytków? Profilaktyka powinna wejść nam w krew i stać się naszym przyzwyczajeniem. Po pierwsze - odpowiednie odżywanie.

Przecież zęby to część naszego organizmu i żeby dobrze nam służyły, muszą otrzymać od nas odpowiednie składniki ożywcze.

Po drugie, unikanie cukru.

Po trzecie, mycie, mycie i jeszcze raz mycie - najlepiej po każdym posiłku.
Poza tym, częścią mycia zębów powinno być również używanie nici dentystycznej i płukanie jamy ustnej specjalnym płynem. Wtedy zęby będą nam wdzięczne.Dbanie o zęby to postawa w codziennej pielęgnacji, jednak czasami nie wystarcza, by móc na długo cieszyć się śnieżnobiałym, równym uśmiechem.

Co jeśli dopadnie nas ból zęba lub duży ubytek? Leczenie stomatologiczne to niestety kosztowne leczenie, jednak poprawnie przeprowadzone pozwoli przedłużyć żywotność zęba, tak by służył bez bólu nawet całe życie! Ile tak naprawdę kosztuje dentysta? Leczenie kanałowe to jedno z droższych leczeń stomatologicznych i wynosi około 300 zł za leczenie kanałów i 200 zł za wypełnienie oczywiście za jeden ząb.

Do tego dochodzi koszt późniejszego wybielania, bowiem endodoncja może powodować siny odcień zęba. To tylko jeden z przykładów, który pokazuje jak kosztowne może być leczenie stomatologiczne, dlatego warto dbać o zęby już od najmłodszych lat, co pozwoli uniknąć tak radykalnych kosztów.
Wysokiej jakości gabinet dentystyczny pozwoli naprawić zniszczenia zębów i zadbać o ich piękny odcień, co pozwoli cieszyć się szerokim uśmiechem na lata! Sprawdź to sam!Są ludzie, którzy wykonują zawody, które nieodłącznie wiążą się z ciągłym kontaktem z innymi osobami.
Do takich prac należy na przykład zawód handlowca, lekarza, stomatologa.
Ludzie, którzy pracują w kasach na lotniskach, dworcach, punktach informacyjnych, restauracjach, szkołach, itd.
Takie osoby powinny - jest to ich obowiązek - mówić w przynajmniej jednym obcym języku (najlepiej w stopniu zaawansowanym).

Czy można sobie wyobrazić pracownika punktu informacyjnego na lotnisku w Warszawie, który nie potrafiłby powiedzieć po angielsku, że jakiś samolot jest opóźniony, czy lot jest bezpośredni, czy z przesiadką? Przecież lotnisko to wizytówka danego kraju, który powinien troszczyć się o turystów, którzy go odwiedzają.

Podobnie jest z opieką zdrowotną.

Gabinet lekarski, gabinet dentystyczny, powinien zatrudniać lekarza, który potrafi porozumieć się języku obcym - przecież może mu się trafić pacjent - obcokrajowiec.

Może słowo "poliglota" to trochę zbyt duży kaliber, ale pewne jest, że dentysta i lekarz powinni dążyć do takiego określenia.Gabinet stomatologiczny ZabrzeGabinet stomatologiczny Zabrze .
Dodane: 27-01-2020 18:45